• Wpisów:577
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 dni temu
  • Licznik odwiedzin:51 412 / 2686 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Kiedy Ją w końcu znalazłem, Ona się tylko uśmiechnęła. Znasz ten Jej uśmiech? On oznacza: "W ogóle mnie nie znasz. I nigdy nie poznasz."
To jest rodzaj magii. Jest taka dobra w ukrywaniu swoich uczuć, chowaniu, unikaniu. Ale ja Ją znam. I wiem, że ma tyle miłości w swoim sercu, że na samą myśl, żeby tą miłość wypuścić, pokazać swoje karty.. jest przerażona na śmierć."
 

 
Mój instynkt samozachowawczy został chyba nieoczekiwanie zatracony.
Bo nie boję się tego czego powinnam. Nie boję się Ciebie, ale przeraża mnie myśl, że mogłoby Cię nie być..
 

 
Wiesz, moja mama mówiła mi zawsze, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeżeli coś się dzieje, to tylko po to, by pociągnęło za sobą jakieś inne sznurki, które poruszą to, co i tak musi nas spotkać. I coś w tym chyba jest..
 

 
A Ty? Spotkałeś już na swojej drodze Anioła.. Taką osobę, która pojawia się
w naszym życiu całkiem niespodziewanie. W momencie dla nas trudnym lub przełomowym. Wtedy całkiem przypadkiem staje na naszej drodze, zwyczajny człowiek na pozór, a jednak wywraca Ci życie do góry nogami. Daje ci kierunkowskaz na drodze do lepszego jutra. Taki Anioł jest z nami
z określonego powodu. Ma nas nauczyć czegoś. O sobie albo o świecie. Ma obudzić w nas uczucia, które mogłoby się wydawać, dawno w nas przygasły. Ma nas zmienić i pomóc nam znowu zaufać. Nasze Anioły są, chronią nas, powodują ze wzrastasz, że zaczynasz lecieć. I nagle wszystko nabiera sensu. Czasem są tylko na krótką chwile, czasem zostają z nami na dłużej. Są po to, żeby wypełnić swoją misje, a później odchodzą. Rozejrzyj się uważnie, może twój Anioł jest blisko..
 

 
Lubiłam go, bo potrafił odpowiednio na mnie patrzeć. Bez obojętności,
bez zbędnego pożądania. Po prostu ze zwykłym zainteresowaniem..
 

 
Kiedy poczujesz jak to jest żyć naprawdę, już nigdy więcej nie będziesz chciał tkwić w pustce. Będziesz chwytał się wszystkiego co możliwe, by tylko poczuć się znowu jak wtedy. Bo w życiu najgorsza jest świadomość,
że traci się szanse na coś więcej. Inni mogą tego nie rozumieć, przez co uparcie będą próbować ci wmówić, że popełniasz błąd, że postępujesz nierozsądnie. Sęk w tym, by zrozumieć, że nieważne jest co inni powiedzą. To nie oni czuli się niczym trzy metry nad niebem..
 

 
Gdy już raz w życiu posmakujesz lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi
z oczami utkwionymi w niebo. Bo to tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić..
 

 
Ludzie nie mają pojęcia, jak łatwo jest zmienić swoje życie.
A czasem wystarczy jedynie wsiąść w samolot...
 

 
Musisz w to wierzyć. W przeciwnym razie nigdy do tego nie dojdzie.
– Neil Gaiman
 

 
Do Niego.

Pamiętasz? Mówiłeś wtedy, że mi się nie uda. Udało się. Twierdziłeś, że sobie nie poradzę bez ciebie. Poradziłam, chociaż zajęło mi to prawie rok.
Wiesz, przez ten czas dużo się u mnie pozmieniało. Nareszcie zaczęłam swobodniej oddychać i doszłam do momentu, w którym jestem gotowa zacząć od nowa. Daleko stąd, gdyż tu zbyt często potykałam się o nasze wspomnienia. Jutro wyjeżdżam i nie planuję wracać. Dlatego dziś palę
za sobą ten most i ostatni raz chcę się pożegnać z Tobą. Bo tak naprawdę nie mieliśmy prawdziwego pożegnania, nie mieliśmy szansy na te ostatnie spojrzenia i słowa. Mimo wszystko byłeś zbytnio znaczącym rozdziałem
w moim życiu, bym mogła przewrócić ostatnią stronę i zamknąć książkę
bez napisania słów podziękowania do autora.

Życzę Ci, byś odnalazł to czego szukasz, to czego we mnie nigdy nie widziałeś, choć robiłam co mogłam, aby tak się stało. Może właśnie na tym polegał mój błąd, że chciałam kochać za nas dwoje i naiwnie myślałam, że to wystarczy. Nie, nie wystarczyło.

Wiesz, mówią że ludzie, których dane jest nam spotkać na swojej drodze
są dla nas lekcją albo błogosławieństwem. Ty zdecydowanie byłeś lekcją, najprawdopodobniej najcenniejszą jaką będzie mi dane w życiu przeżyć. Dziękuję Ci za to. Żegnaj.
 

 
Jeśli wszystko wydaje się być przeciwko tobie, to pamiętaj, że samolot zawsze startuje pod wiatr, a nie z wiatrem.
— Aleatha Romig
 

 
-Wiesz, to dziwne uczucie w środku mnie niepokoi.
-Jakie uczucie?
-Szczęście.. Taki dziwny spokój oraz pewność. Jakby już nigdy nic złego, miało się nie wydarzyć.
-To chyba dobrze jest być szczęśliwym?
-Tak, ale.. Aż się boję.
 

 
"Jeżeli nie podoba Ci się to, gdzie jesteś, zmień to. Nie jesteś drzewem."
 

 
Wiesz, oni nie są w stanie pojąć, dlaczego tak bardzo nienawidzę tego miejsca. Nigdy nie zrozumieją, dlaczego tak ciężko ruszyć mi naprzód,
kiedy przy każdym kroku widzę twoją obecność. Tyle tu Ciebie. Zbyt dużo, bym mogła nie pamiętać jak bardzo dawałeś mi odczuć, że nic nie znaczę. Dzisiaj żyję z przekonaniem, że każdy z nas posiada taki rozdział, którego nie chce przeczytać nikomu...
 

 
Niebawem zrozumiesz, że to co dziś będzie dla ciebie najtrudniejsze,
z czasem okaże się najwspanialszą inwestycją jaką kiedykolwiek zrobisz..
 

 
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: zawsze kiedy to oglądam to odżywają we mnie wspomnienia, czasami bolą mniej czasem bardziej. Są one we mnie bo nie potrafię zapomnieć,że zaprzepaściłam jedną jedyną daną mi szansę. Próbuje poukładać sobie to wszystko,ale to nie jest takie łatwe. Kiedy człowiek choć raz w swoim życiu kogoś kochał tak prawdziwie to wie o czym mówię,tego się nie zapomina. To jest gdzieś tam na samym serca dnie i pozostanie z nami na wieczność
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tylko nie patrz mi w oczy, bo się dowiesz niechcący, że tęsknota, o której piszę jest tak prawdziwa i realna, niczym wspomnienie wspólnych nocy. Nie szukaj w moim dotyku słów tych niewypowiedzianych, a w jęku prośby,
byś jeszcze nie wychodził. Nie szukaj śladów swoich pocałunków na moim niedopieszczonym ciele i śladów swojej obecności w mojej głowie, gdyż niezależnie od upływu czasu, zawsze tam będziesz...
 

 
Jest jeszcze tyle pięknych i dobrych zdarzeń przed tobą. Miejsc, których nie znasz. Ludzi, o których jeszcze nic nie wiesz. Miłości, których nie zaznało twoje serce. Tylko od Ciebie zależy, co stanie się dalej. Życie daje ci wybór. Wybieraj.
 

 
"Odarłem cię z niezwykłości, to moja wina. I nawet kiedy czekałaś do ostatniej chwili, nie widziałem, że powoli i cicho zamykają się twoje drzwi dla mnie. Nie zauważyłem nawet w twoim żarliwym pocałunku tego ostatniego. Jakim idiotą trzeba być, by nie dostrzec, że ktoś się z tobą właśnie pożegnał.."