• Wpisów:590
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:dzisiaj, 14:22
  • Licznik odwiedzin:53 416 / 2771 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bądź zawsze kobietą z klasą. Nawet jeśli świat sponiewierał Cię tak, że właśnie leżysz pośrodku największego bagna, jakie w życiu widziałaś. Wstań, umaluj się, załóż szpilki i seksowną sukienkę. Miej tę cholerną godność. I nie rób tego. Nigdy nie bądź osobą, która się poddaje..
 

 
Wiesz, ciężko jest żyć ze świadomością, że było się czyimś błędem. Najpierw ktoś ofiarował ci swoją miłość, opiekę, składając tym samym niemą obietnice, a teraz mówi: "Idź, zapomnij, zasługujesz na więcej."
I nawet jeśli wiesz, że robi to jedynie w dobrej wierze, chcąc uczynić twoje życie lepszym i odseparować cię od swojego chaotycznego świata, to boli..
 

 
Jak mam to nazwać? To co do niego czułam, to co spalało mnie żywcem, jednocześnie trzymało przy życiu, skoro teraz ta bańka mydlana wypala się, staje się pusta w środku pozostawiając tylko skorupę, która wciąż jest wrażliwa na dotyk? Jak mam nazwać to co czułam, skoro nie czuję już tego wszystkiego, ale wciąż to pamiętam?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiesz, człowiek może Ci powiedzieć miliony pięknych słów, ale kiedy patrzysz na jego zachowanie, dostajesz wszystkie odpowiedzi..
  • awatar BannedLove: niestety tak często ludzie mówią jedno, a robią co innego, trzeba się do tego przyzwyczaić. inaczej będziemy cały czas się rozczarowywać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Problem z poddaniem się polega na tym, że nigdy się nie dowiesz..
Nigdy się nie dowiesz, czy mogło się udać, czy nie.
— Sophie Kinsella
 

 
Naprawisz się. Wydobrzejesz. Rany się zagoją. Wszystko, co złe kiedyś się kończy. Wtedy przychodzi nowe, dobre i rozsiada się w Twojej głowie. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale wiem, że warto na to zaczekać..
 

 
Pamiętaj,
Za każdym razem kiedy się poddasz,
Życie będzie dawało ci dokładnie to, czego się obawiałeś..
 

 
“Wiesz co jest jedną z nieodłącznych cech dorosłości? Samotność.
W najtrudniejszych chwilach życia jesteśmy sami. Nikt za Ciebie nie zdecyduje co zrobić. Musisz to wziąć na siebie.”
 

 
I zdaje sobie z tego sprawę, że na początku będzie ciężko, bardzo ciężko. Że będą dni, podczas których będę chciała wracać do znanych mi miejsc, aż do momentu, w którym uświadomię sobie, że tak naprawdę nie mam
do czego. Że nikt, ani nic na mnie tam nie czeka. I znów zacznę sobie zawzięcie powtarzać, że mi się uda. Bo do stracenia nie mam nic, a do zyskania wszystko. Wiec już od dziś powtarzam sobie: "Dam radę, bo świata przecież nie można się bać."
  • awatar Gość: Zawsze trzeba wierzyć, że się uda i próbować za wszelką cenę. W myśl zasady "jak nie drzwiami, to oknem":D
  • awatar Sylwia Lisiewicz15: dlaczego wzięłaś mój wpis...? Sama to wymyśliłam..a ty mi to ukradłaś i to jeszcze kropka w kropkę przepisałaś, nie zmieniłaś słów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Są osoby, które zadowalają się codziennością bez mrugnięcia okiem, ale to nie ja. Ja do nich nie należę. Ja zawsze chciałam czegoś więcej, czegoś ponadprzeciętnego, czegoś co ma znaczenie, co jest inne, odmienne od przyjętych stereotypów. Wierzę, że to jest możliwe. Wierzę, że można żyć pełnią życia, tak do samego dna, oddychać pełną piersią i nie męczyć się przy tym. Wierzę, że można spotkać kogoś kto pokaże nam jak to się robi. Kto swoją obecnością będzie łagodził nasze życiowe bóle. Kto jednym spojrzeniem i dotykiem, da nam więcej niż inni przez całe lata znajomości. Można tak, tylko w odpowiednim miejscu i o odpowiedniej porze, trzeba trafić na kogoś kto jest podobnie zbudowany jak my. Kogoś kto ma tyle dodatków, ile my braków. Znalezienie takiej osoby jest trudne, ale możliwe. Wierzę, że taka magia dzieje się, ale tylko raz w życiu..
 

 
Czasami zbyt długo stoimy w miejscu. Czekamy na cud, na drogowskaz,
na pomocną dłoń. Wierzymy w świat, którego nie ma. Wierzymy ludziom, których idealizujemy. Walczymy z wiatrakami. Tracimy energię i chęci na cokolwiek. Rezygnujemy z życia. Mijają dni, miesiące, lata, a my nie potrafimy wybrać innej drogi. Żyjemy złudzeniami. Obiecujemy sobie, że zmienimy się, zmienimy swoje życie, nadamy mu sens, ale od "jutra".
 

 
Idź tak długo, aż odnajdziesz swój drogowskaz szczęścia..
 

 
Życzę Ci, aby najbliższy rok był przełomowym w twoim życiu. Byś za równe 365 dni, będąc daleko stąd, wiedziała już, że prawdziwa miłość naprawdę istnieje. Życzę Ci dużo odwagi w dokonywaniu wyborów, w podejmowaniu decyzji. Czasem zboczenia z wytyczonej ścieżki na rzecz nieznanej, ale tej wymarzonej drogi. Życzę Ci wytrwałości w dążeniu do szczęścia. Wstawaj
z kolan, nawet gdy nie zauważysz żadnej pomocnej dłoni. Krzycz, gdy wszyscy będą obojętni. Walcz o siebie. Ten czas się nie powtórzy.
  • awatar Cheryl.A: Piękne <3
  • awatar _+KILKA CHWIL+_: Cudowne słowa
  • awatar Hachie: Dobra, to było coś pięknego... To niesamowite, że krótki tekst potrafi wywołać tyle emocji i przemyśleń. Oczywiście, życzę każdemu tego samego!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Myślę, że najgorsze są takie życiowe przeciągi. Gdy ktoś stoi u wejścia
i niby Cię kocha, ale jednak nie kocha. A Ty, może i dałabyś radę odejść, ale nawet nie bierzesz się za próbę odejścia, bo masz tę głupią nadzieję, że ta osoba jednak wejdzie. Więc cały czas czekasz i z dnia na dzień ten przeciąg owiewa Cię coraz mocniej. A ta osoba, nie wpuszcza nikogo do środka, ale sama też nie wchodzi. Stoi w przejściu i blokuje. A Ty wciąż zostawiasz uchylone drzwi i plujesz sobie za to w twarz, czekając czy zdecyduje się wejść, albo chociażby raczy pieprznąć z całej siły tymi cholernymi drzwiami, abyś wiedziała w końcu na czym stoisz..
 

 
Zatrzymaj się na chwilę. Wszystko jest w porządku. Gdzieś w tobie tkwi rozwiązanie wszystkich problemów.
— Christopher Vogler
  • awatar ♕Emosia_Samosia♕: Nie ma problemów, których nie da się rozwiązać. Są problemy, których nie chcemy rozwiązać.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dla innych czasem bywamy jazdami próbnymi, trofeami, wyzwaniami albo dodatkami, które uzupełniają ich dni i tygodnie, jak listek mięty na serniku. Czasami jesteśmy polisą ubezpieczeniową, a innym razem rollercosterem, na którym można zapomnieć o problemach szarej codzienności. Dla kogoś jesteśmy słońcem, wokół którego, krążą myśli o trzeciej nad ranem. Zdarza nam się być niezobowiązującą rozrywką, późniejszymi wyrzutami sumienia, wspomnieniem, o którym nigdy nie powie się nikomu. Tak często jesteśmy tylko okruchami cudzych historii, szkiełkami kręcącymi się w kalejdoskopie przed główną gwiazdą festiwalu ich życia. Na koniec, bywamy też dla kogoś wszystkim.
 

 
Byłam już kiedyś w tym miejscu, mówię sobie. Byłam już bardziej samotna, bardziej niepocieszona, bardziej zrozpaczona niż teraz. Już tutaj byłam
i przetrwałam. Tym razem też jakoś przez to przejdę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jestem bardzo sentymentalna. Kiedy przywiązuje się emocjonalnie do kogoś, ta osoba szybko przesiąka moje serce. Uczucia, którymi jestem
w stanie kogoś obdarzyć są tak silne, że walka z nimi jest niczym walka
z wiatrakami. Takie walki z uczuciami zawsze były dla mnie wyczerpujące.
To były takie rodzaje walk, w których dla innych mogłam nawet przegrać
z samą sobą. Narazić swoje wartości, zasady. Ale gdy grunty pod stopami zaczynały się osuwać na tle nieoczekiwanych pożegnań, wiedziałam wtedy, że trzeba z wszystkich sił pozbierać siebie na nowo i wszystko inne wokół co pozbierać się jeszcze da. Każde zamykanie dawnych rozdziałów, mimo wszystko, było wyzwaniem. Nawet jeśli były to krótkie epizody. Poruszające, piękne, ale nietrwałe niczym bańki mydlane. Nauczyłam się już nie wracać do nich. Nie wracać tam, gdzie nie ma ognia wśród popiołu. Dziś już wiem, że dla kogoś, jestem w stanie zburzyć wszelkie mury, ale jeśli będzie trzeba - podpalę wszystkie mosty.
 

 
Jeśli ktoś zapyta,
Powiem, że po prostu ruszyliśmy dalej osobno...
 

 
Jeśli nie możesz inaczej, udawaj, że radzisz sobie w życiu.
— Jodi Picoult
 

 
"Wiesz czego się boję? Tego później. Tej obojętności. Tego zniechęcenia. Tego traktowania partnera jak stary mebel, który po prostu jest i z którym nie trzeba już nawet rozmawiać, bo przecież nie powie nic nowego. Boję się tego rutynowego życia obok siebie i rzucania raz w tygodniu słowa kocham.
Wiesz, tak z przyzwyczajenia."
  • awatar Gość: Niestety tak jest w każdym związku po jakims czasie;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
To czasem trwa.
To może nawet długo trwać zanim wszystko się ułoży.
 

 
Najważniejsze to mieć w swojej głowie wizje. Ilustrować ją z uporem każdego dnia i nigdy nie zaprzestawać. Bo żeby coś się zdarzyło,
żeby mogło się zdarzyć, najpierw trzeba to sobie wymarzyć..
 

 
Może te trzy sekundy to niewiele czasu, ale kiedy patrzy się komuś prosto
w oczy bez oderwania, te trzy sekundy wystarczą, by złożyć niemą obietnicę..
 

 
Chcę, żebyś była dzielna. Nie wolno ci się bać. Świat pełen jest miłości,
a wiosna prędzej czy później dociera wszędzie.
 

 
Jeśli nie wiesz jaką podjąć decyzję, zadaj sobie jedno pytanie:

„Czy aż tak bardzo boję się odpowiednich rzeczy?”

A później zrób to, co robi się skacząc po raz pierwszy z klifu prosto do morza – podejmij decyzję, zamknij oczy i krzycz, ale nigdy się nie cofaj.
 

 
Nigdy nie wykrzyczysz tyle, ile jesteś w stanie przemilczeć. Wierz mi lub nie, doświadczyłam tego. Możesz sobie obiecywać, ale to jest silniejsze od Ciebie tak długo, jak długo nie dorośniesz do tego, że trzeba żyć dalej,
bez względu na to, jak wiele razy runęło Twoje niebo..
 

 
„Odetchnij. A co jeśli Bóg chce Ci powiedzieć, że ma dla Ciebie lepszy plan?”
 

 
Przez ten cały dotychczasowy czas nauczyłam się jednej istotnej rzeczy.
Że niezależnie od tego jak bardzo byśmy chcieli, najlepsze chwile życia, nigdy się nie powtarzają..
 

 
- Wiesz dlaczego najbardziej lubię to drzewo?
- Dlaczego?
- Bo przewróciło się, a rośnie dalej.. I zakwita na każdą wiosnę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pamiętaj, skup się na tym co posiadasz, a nie na tym czego Ci brak. Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień
w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.